04 2009-08-05 23:29:32

Ukochane miejsca na świecie?. Rzym jest pociągający, jeszcze bardziej niż sami włosi. Japonia jest tajemnicza i bajkowa niż jakikolwiek sen który mi się przyśnił do tej pory. Ti Amo i miska Spaghetti. Już lecę! 

http://www.youtube.com/watch?v=gWOshW01edk

 


dobra a teraz poważnie, zbieram na bilet przyjmuję każdą kwotę! 

skomentuj (2)

03 2009-07-21 14:50:32

Za każdym razem kiedy coś tracisz, czujesz się jakby ktoś zabierał ci powietrze. Czuję się jakbym wróciła do innego domu, do innego miasta, do innych ludzi. Jestem też pewna tego że w życiu niczego nie można zakładać, nawet najmniejszy podmuch wiatru jest wstanie zmienić nasze przeznaczenie. Zmienić nas, by nasze oczy patrzyły już inaczej. Dlatego wiem że miasto do którego wróciłam jest inne. Nic mi się nie udało, bo wszystko zaplanowałam. Zaplanowałam że się nie zakocham, że dostanę się na studia, że będe szczęśliwa. Szczęścia się nie planuje, nie szuka. To ono zupełnie niespodziewanie staje obok nas niezauważone, wtedy musimy o nie dbać a ja pozwoliłam mu odejść. Miłość przychodzi niespodziewanie, by zmusić nas do dokonania trudnego wyboru. Ktoś kogo dobrze znam by powiedział, że to właśnie jest bycie dorosłym. Podejmowanie decyzji, które kosztują nasze serce wiele wyrzeczeń. Teraz to miasto, znowu staje się moim więzieniem. Pamiętam jak mówiłam przyjacielowi że nawet złe decyzje prowadzą do czegoś pięknego. Jestem drzewem które wrosło w suchą ziemię, któremu pozostało wspomnienie słodkich deszczowych dni. 

 

Zdecydowałam się, wszystko naprawić i wziąść w swoje ręce, nie planuje niczego, jestem szczęśliwa za możliwość wyboru - tego dobrego. Dziękuje, tym co są zawsze. Mam najlepszych przyjaciół na świecie. Nie poddaje się nigdy dzięki wam.

 

The wind is shaking the windows,and over my small room,
the stars fill up the sky, shining brightly too many to count,
the stars reassure tired me
they wipe away the many tears that are deep inside me

don't be hurt too much..they hug me tight and pamper me
and comfort me,
telling me to go to sleep

though I'm exhausted to the point where I can't walk
though my tears blur my vision
I'll still smile in front of my love that I'm not able to get

Even though our happy times were short, I'll treasure it deep inside my heart
like those countless number of stars, forever

My dream is coming. though it is unusual that my one star is bright
it is very bright, even blinding..it comes down to my shoulder
stop being so sad..it holds my hand as it touches me
and gives me a warm hug

though I'm exhausted to the point where I can't walkthough my tears blur my vision
I'll still smile in front of my love that I'm not able to get

Even though our happy times were short, I'll treasure it deep inside my heart
like those countless number of stars, forever

Only for today, I won't cry though my eyes fill with tears
I want to laugh like those stars
I want to cherish all my happy moments deep inside my heart
Like those countless number of stars, forever

Piosenka na ten tydzień, uczę się śpiewać po koreańsku!

http://www.youtube.com/watch?v=o_9k2G_9fSQ

 

Uwielbiam ten film. 200 pounds beauty

skomentuj (5)

02 2009-07-01 09:30:40

JEDEN Z ROZDZIAŁÓW MOJEJ KSIĄŻKI

Powykrzywiane w mroźnym uścisku gałęzie młodych brzóz, poruszane listopadowym wiatrem tajemniczo uderzały o okna... Tego roku zima przyszła wcześniej.

Siedzieliśmy w moim pokoju.

- Zastanawiasz się pewnie nad wieloma rzeczami... - powiedziałam - Kiedy byliśmy prawdziwi? Wtedy kiedy to nasze dłonie w ukryciu chciały jakby ptaki wyrwać się i znaleźć bezpieczne schronienie, wzajemnie „pod skrzydłami”. Kiedy nasze uśmiechy - tak delikatne, chciały jak poranna mgiełka oddać się magicznemu tańcu. Gdy żadna łza się nie zmarnowała.
Przegoniłeś zimne cienie, schwyciłeś w ramiona chroniąc przed ciemnością. Jak cichy anioł stróż, nieświadomie stałeś się moim obrońcą. Dziękuje Ci... - przerwałam ocierając delikatnie krew z warg, tak by nie zobaczył. Moja głowa zaczęła robić się cięższa, właśnie ta część mnie chciała uciec najbardziej od reszty ciała. Gestem ręki dałam mu do zrozumienia, że wszystko wporządku.
Wciąż trzymał świecę, oświetlała jego bladą twarz niczym latarnia morska rzucająca długie promienie światla na zimowe morze. Z trudem wzięłam głęboki oddech, chwyciłam się brzegu łóżka by zachować odpowiednią pozycję, po czym zaczęłam znowu:

- Wiesz co jest najważniejsze w życiu? Nie, nie miłość. Wiara, to ona łączy ludzi. Rodzi nadzieję, to ona daje nam miłość. Zniesie każdy ból i cierpienie, udźwignie każde upokorzenie i samotność. Ludzie boją się wierzyć. Wydaje im się, że wiara to coś ulotnego a nie kiedy nie realnego. Wręcz przeciwnie. Wiara to wschody słońca, to ciepły letni dzień a także gwiaździsta noc. Podałam Ci proste przykłady, ale powiedz czy bez wiary w dobro i piękno jesteśmy w stanie zrozumieć sens istnienia? Łatwiej jest akceptować lęk i smutek, zarówno jak poddawać się. Zacznijmy wierzyć. Proszę nie zmarnuj tej szansy - niepewnie dotknęłam jego dłoni, z ulgą dostrzegłam jak ten delikatny gest odwzajemnił szczerym uśmiechem, jego oczy były pełne współczucia.

- Ja... już się nie boję - szepnęłam zamykąjac oczy. Poczułam jak nachyla się nade mną i delikatnie składa pocałunek na moim rozpalonym od gorączki policzku. Kazał mi się położyć i odpocząć, ja jednak odmówiłam a on bez sprzeciwu usiadł tym razem bliżej mnie wpatrując się ze smutkiem w płomień świecy.

-Wszystko będzie dobrze - powiedziałam z przekonaniem, po czym zaczęłam się zastanawiać jak dobrze ubrać w słowa moje kolejne myśli – Nawet... śmierć nie pokona wiary, chciałabym żebyś nie zależnie od tego co się stanie nigdy przestawał szukać piękna i prawdy. Wiem, że nie będzie łatwo ale właśnie nieustająca walka z przeciwnościami losu będzie twym przewodnikiem.
Choć często będziesz się bronił, złorzeczył, nic nie zmienisz – upadniesz w końcu pod ciężarem kłamstw i złudzeń. Jednak właśnie wtedy zrozumiesz, że podążasz we właściwym kierunku to  
właśnie cierpienie nas uczy i zbliża do Boga. Wiem, że się nie poddasz, będziesz szedł dalej. Zapamiętaj: nie ma ciemności w sercu człowieka której nie wskrzesi światło życia. Nigdy nie jest za późno. 

Gdy spojrzałam na niego, zobaczyłam jak płacze. Zgasił świecę i odstawił ją na biurko, nie widziałam go ale czułam jak się oddala aż w końcu usłyszałam dźwięk zamykanych drzwi.
Po tym jak wyszedł, jeszcze długo patrzyłam przez okno. Widziałam jak stał na trawniku i wpatrywał się w mrok nocy, trwało to kilka minut po czym zniknął w ciemności.  

Mam nadzieję, że zrozumiał.

skomentuj (2)

01 2009-06-16 20:53:45

Czym by była miłość bez wiary. Wiary, że wszystko może się udać. Uczucia, intuicja że zmierzamy w dobrą stronę. Każdy spotkany na naszej drodze człowiek to jeden krok w stronę by zrozumieć siebie, krok w stronę stanu akceptacji rzeczy niemożliwych, przykrych czasem trudnych. Z pozoru malutki krok ale tak ważny i znaczący jakbyś przemierzał własną duszę, latami uczymy się jej ścieżek na pamięć - by nie zbłądzić. Życie to ciągła wędrówka, to prawda że nigdy nie osiągamy celu lecz zadośćuczynieniem tej nie kończącej się podróży jest świadomość jak wiele zostanie po nas. Jak świat: drzewa, woda, wiatr dzięki nam dla drugiej osoby staną się niecodziennym cudem, aby dzięki tym rzeczom dać wyraz naszego umiłowania do wszechobecnego piękna. Wszyscy błądzimy ale codzień mamy szansę by odkupić swoje winy, to czas przebaczenia. Wreszcie odnalazłam siebie, choć było trudno ale spotkałam ludzi na swojej drodze którzy mi pomogli. Wyjątkowych ludzi którzy będą w moim sercu, pozostaną na zawsze moimi cichymi aniołami. Nie zmarnuję tej szansy. Możliwość dzielenia choćby małej chwili z drugim człowiekiem jest tym co nas wypełnia tak jak po brzegi powinna wypełniać nas miłość. Straciłam wiele. Pewnych rzeczy i osób nie odzyskamy ale choć na chwilę możemy przystanąć, wymówić szeptem "to" imię i poczuć jak przyjemne ciepło rozchodzi się w sercu. Dziękuję za każdą chwilę kiedy chodziłam w cieniu a wy poprowadziliście mnie ku wschodowi słońca. Czas teraz by ruszyć do przodu i zacząć naprawiać ludzkie serca.

Dla przyjaciół (w szczególności; Ani) oraz ludzi którzy poruszyli moje serce. (Moni, Kubuś, Agunia, Asia, Kasia, Michał, Ania i Mariusz M :) Michał M, Maciuś, Naarien)

skomentuj (7)






Szablon wykonany przez Aasiek dla Szablony.Blogowicz.Info. Zdjęcia pobrane stąd.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Wspierane przez Blog & pomoc blogowa